Bartosz Jastrzębski, Światło Zachodu, Fundacja im. Augusta hr. Cieszkowskiego, Warszawa 2019.

Eseje Bartosza Jastrzębskiego są próbą wypowiedzenia współczesnym językiem odwiecznej mądrości. Logiczna argumentacja eseisty powinna przekonywać zwolenników czytania nowych książek zamiast klasyki filozofii. Czy kanon z przeszłości wystarczy? Może faktycznie trzeba pisać zamiast tylko czytać starych mistrzów? Autor brawurowo przeciwstawia się tezie Oswalda Spenglera, jakoby ludzkość czekał zmierzch Zachodu.

Marta Kwaśnicka, Pomyłka, Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, Kraków 2019.

Opowiadania znanej eseistki zdają się nowelistycznym odpowiednikiem powieści eseistycznej. Kto drży, że jutro jest niepewne, odnajdzie siebie w bohaterach tej precyzyjnej, oszczędnej i eleganckiej prozy. Nostalgia za światem porcelanowych filiżanek i oswojonych, udomowionych pianin przypomina Piosenkę o porcelanie Czesława Miłosza. Motywy archeologiczne w tej książce można odebrać jako aluzję do poszukiwania śladów zatopionej Atlantydy. Miniona, wyidealizowana kultura nie wróci, ale dobrze jest sobie wyobrazić, że wraca, a dzieje nie biegną linearnie, lecz cyklicznie się toczą.

Wacław Holewiński, Oraz wygnani zostali, PIW, Warszawa 2020.

Hrabia Ignacy Karol Korwin-Milewski jest tak wykreowanym bohaterem literackim, wzorowanym na rzeczywistej postaci, że czytelnik zdumiewa się obrazem Polaka, który nie jest pogardzany, lecz sam dominuje. Kosmopolita, esteta, niedoszły malarz, absolwent studiów prawniczych, wybitny kolekcjoner nie sprzeciwiał się hegemonii zaborców, a jednak jak gdyby mimochodem zostawił po sobie kolekcję arcydzieł malarstwa polskiego. Odrestaurowana w 2016 roku płyta nagrobna w Chorwacji jest blatem stołu, na którym bajecznie bogaty arystokrata, właściciel Wyspy św. Katarzyny na Adriatyku, spożywał posiłki. Luksusowy styl życia, kaprysy, przedsiębiorczość i duma składają się na wizerunek triumfatora. Zupełnie przeczy on stereotypowi zdegradowanego społecznie wskutek zaborów polskiego szlachcica. Co prawda utrata majątku na wschodzie – to doświadczenie podobne do biblijnego, odwiecznego motywu ludzkiego losu, wygnania, lecz dzięki swojej pasji kolekcjonerskiej zasługi Korwin-Milewskiego dla historii sztuki polskiej są nieprzemijające.

Wiesław Helak, Góra Tabor, Arcana, Kraków 2020.

Najnowsza powieść Wiesława Helaka dotyczy nieco innego fragmentu polskiej rzeczywistości historycznej niż doskonałe Nad Zbruczem. Tam pięknie ukazano przejście od secesyjnej wrażliwości (idealna miłość do umierającej na gruźlicę eterycznej panny) i dziewiętnastowiecznego porządku przez rewolucyjne piekło do definitywnego zamknięcia kultury ziemiańskiej przez wkroczenie Armii Czerwonej 17 września 1939 roku. Góra Tabor została pomyślana inaczej. Punkt widzenia niemalże świętego głównego bohatera i składnia, która nawiązuje do starożytnej epiki (tzw. styl kai [gr. i]), zaczynając wiele zdań spójnikiem „i”, współrzędnie złożonymi zdaniami, oddając pokorę doskonałego rycerza-szlachcica wobec wyroków Boga, wiarę, męstwo, wszystko to kontrastuje z przeciętnymi oczekiwaniami czytelniczymi, stanowiąc wyzwanie estetyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *