Wiersz dedykuję wszystkim tym którzy zarzucają mi, że piszę jako klub a poruszam różne niewygodne tematy z którymi łoni nie chcą być identyfikowani i że klub jako klub powinien niczym Ślimak czy Sowy stać w tęczy kolorach, bar­wić się w róże i w pió­recz­ka pa­wie, brać piesz­czo­ne tony i dźwię­ków szu­kać co słod­szych dla ucha, słowiczym językiem sła­wić roz­kosz niby tru­ba­du­ry, biec pu­stą go­ni­twą za bla­skiem lir tych, co serc próch­nem świe­cą z fabryki talentów. I w ogóle.

Braciom Pieśniarzom Nie nam, Pie­śnia­rze, stać w tę­czy ko­lo­rach, Bar­wić się w róże i w pió­recz­ka pa­wie; Bo my są so­sny, czer­nią­ce się w bo­rach, Bo my są krzy­że w przy­droż­nej ku­rza­wie, Bo my są wierz­by o pła­czą­cych ko­rach, Bo my są z ję­kiem le­cą­ce żu­ra­wie, Co hej­nał krzy­czą skroś zmierz­chów tej zie­mi Na pu­ste […]

List do Diogneta z II wieku: „Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Nie mają bowiem własnych miast, nie posługują się jakimś niezwykłym dialektem, ich sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym. Nie zawdzięczają swej nauki jakimś pomysłom czy marzeniom niespokojnych umysłów, nie występują, jak tylu innych, w […]

Hiob jest monadą bez okien. Jest inny dla innych, odosobniony. Takim stał się także dla Boga. Od strony “przyjaciół” dzieli go zło, podejrzenie, że zgrzeszył. “Prawdziwa inność bierze się ze zła – z udziału w złu”. Tak Hiob stał się zamkniętą monadą. Przyjaciele usiłują go pocieszyć. “Ale im bardziej mnożą pociechy, tym głębsza staje się […]

Zło jest jak antygrawitacja…

Hiob jest monadą bez okien. Jest inny dla innych, odosobniony. Takim stał się także dla Boga. Od strony “przyjaciół” dzieli go zło, podejrzenie, że zgrzeszył. “Prawdziwa inność bierze się ze zła – z udziału w złu”. Tak Hiob stał się zamkniętą monadą. Przyjaciele usiłują go pocieszyć. “Ale im bardziej mnożą pociechy, tym głębsza staje się […]

ZAPRASZAMY DO PIEŚNIARZY

Wiele w życiu mu­simy. Ale nie mu­simy nie przychodzić do Pieśniarzy.. A jeśli ja­kaś siła, ja­kiś strach, zmusza Was do nieprzyjścia do Pieśniarzy, to chyba nie zmu­si Was do te­go, byście te­go chcieli? (Bo jeżeli tego chcecie to faktycznie, nie przychodźcie!) W każdej chwi­li możecie się wznieść po­nad siebie i możecie zacząć przychodzić. I to […]